Mgławica Mocy 25ABY

[Korriban] Akademia Sithów

Image

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Game Master » 29 Lip 2010, o 19:32

Oponent Amona, mimo pchnięcia Mocą, przez które nie mógł dokończyć ataku, dosyć płynnie wylądował na arenie. Następnie ponownie użył Mocy. Tym razem jednak użył jej do przyciągnięcia do siebie Amona. Dodatkowo ruszył ponownie do ataku z zamiarem zadania serii szybkich ciosów na wysokości tułowia Rage...
Image
Image
Awatar użytkownika
Game Master
 
Posty: 330
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Amon Rage » 29 Lip 2010, o 22:08

Spodziewał się zdecydowanie łatwiejszego pojedynku, lecz z tego co zauważył, będzie się musiał jednak wysilić i pokazać pełnię zdolności, by raz na zawsze utrzeć nosa temu zarozumialcowi, przy okazji skracając go o głowę, tudzież dając możliwość "rozdwojenia się". Kiedy został przyciągnięty Mocą, Amon zwinnie przeturlał się po powierzchni placu natychmiast podrywając na równe nogi, po czym zaszarżował na swego przeciwnika wychodząc mu naprzeciw. Shien było wprost stworzone do takiej walki jaka go czekała, więc parując każdy cios przeciwnika czekał na odpowiednią okazję, by jak w Soresu, wyjść z kontratakiem. Z tą jednak różnicą, że w jego stylu nie czekał na to biernie, ale działał, w kluczowym momencie zbijając cięcie przeciwnika, przez co kontratakował serią następujących po sobie mocnych cięć, chcąc teraz przejąć całkowicie kontrolę i zdominować wroga.
Image
Awatar użytkownika
Amon Rage
Sith Apprentice
 
Posty: 108
Rejestracja: 12 Maj 2010, o 01:42

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Game Master » 31 Lip 2010, o 13:34

Amon zyskiwał coraz więcej pola. Jego przeciwnik wyraźnie cofał się pod naporem ciosów ucznia Darth Vengeance. Jednak w pewnym momencie wydarzyło się coś niespodziewanego - oponent Amona szeroko uśmiechnął się. Przez setne sekundy Rage nie wiedział co się za chwilę wydarzy. Nagle w jego kierunku popłynęła z gwałtownością burzy piaskowej na Tatooine, potężna wiązka błyskawic Mocy, która dzięki małej odległości pomiędzy dwoma walczącymi Sithami nie mogła nie dotrzeć do celu...
Image
Image
Awatar użytkownika
Game Master
 
Posty: 330
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Amon Rage » 31 Lip 2010, o 14:08

Na twarzy chłopaka nie widać było radości, jedynie zimne skupienie i determinacja szalejąca w błekitnych oczach adepta, gdy atakował raz za razem spychając przeciwnika do coraz głębszej defensywy. Nagły zwrot akcji nie był dla niego aż tak ogromnym zaskoczeniem, choć to fakt, nie spodziewał się tego ataku w tejże chwili. Prawdę powiedziawszy Amon sam miał zamiar w kluczowym momencie przysmażyć tamtego ucznia, lecz ten ubiegł go, co nie znaczyło, że przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. Rage błyskawicznie cofnął się o pół kroku i trzymając miecz oburącz w odwróconym chwycie przyjął błyskawicę na krwisto-czerwoną klingę czekając, aż chłopak choć trochę osłabnie. Kiedy pierwsza, najgwałtowniejsza fala minęła, postanowił sam zaprezentować to, czego tak intensywnie uczyła go Darth Vengeance, a nad czym on sam pracował ostatnimi czasy nawet ciężej, niż nad fechtunkiem. Zdjąwszy lewą dłoń z rękojeści miecza świetlnego, Amon opuścił ją wzdłuż boku, a wyładowania elektryczne przebiegły wzdłuż jego przedramienia, skupiając się w końcu na dłoni, a gdy dotarły do czubków palców, wyrzucił rękę w przód wyzwalając naprawdę silną, skoncentrowaną wiązkę błyskawic zasilanych gniewem, nienawiścią i chęcią mordu.
Image
Awatar użytkownika
Amon Rage
Sith Apprentice
 
Posty: 108
Rejestracja: 12 Maj 2010, o 01:42

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Game Master » 31 Lip 2010, o 14:46

Oponent Amona spróbował pochłonąć wiązkę jego błyskawic dłonią. Z Początku szło mu to nawet nieźle, lecz wyraźnie nie docenił swojego przeciwnika. Po chwili upadł na jedno kolano walcząc z wciąż napierającymi na niego błyskawicami, słabnąc z każdą sekundą. W pewnym momencie stracił wszystkie siły i wyładowania wywołane przez Amona odrzuciły go na parę metrów w tył...
Image
Image
Awatar użytkownika
Game Master
 
Posty: 330
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Amon Rage » 31 Lip 2010, o 15:01

Jak to mówią - Jaki mistrz, taki uczeń - co w tym wypadku sprawdziło się niemal idealnie. Amon był zawzięty i skupiony, dążący bezbłędnie do celu, a jego upór był jego siłą tak samo, jak emocje uwalniane w kontrolowany sposób. W tej samej chwili w której jego przeciwnik osłabł i został odepchnięty w tył Błyskawicą Mocy, Rage powstrzymał wiązkę przed przypaleniem go. Chciał załatwić sprawę w znacznie bardziej efektowny sposób, toteż wyłączył miecz przypinając go do paska i ładując błyskawicę, co objawiło się wyładowaniami przebiegającymi wzdłuż jego przedramion i koncentrujących się w czubkach palców, rzekł.
- Usmażę Cię jak stek z banthy...
I już miał uwolnić najsilniejszą dla niego możliwą błyskawicę, gdy nagle ujrzał coś, przez co uśmiechnął się w wyjątkowo niepokojący dla osób postronnych sposób. W końcu ujrzał to, co ostatnio przekazała mu Vengeance w katakumbach grobowca XoXaan. Widział bowiem na ciele chłopaka siateczkę drobnych rys i pęknięć, dostrzegał wszystkiego jego słabe punkty, co napawało go ogromną wręcz radością. Profilaktycznie pchnął Mocą wgniatając go w ziemię, po czym podszedł trzema szybkimi krokami do niego i położył dłoń na jego piersi. Powoli, z perwersyjną wręcz przyjemnością, począł wlewać w niego Moc, wprost w jedno z pęknięć...
Image
Awatar użytkownika
Amon Rage
Sith Apprentice
 
Posty: 108
Rejestracja: 12 Maj 2010, o 01:42

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Game Master » 31 Lip 2010, o 15:54

Przeciwnik Amona próbował początkowo wyrwać się z jego uścisku, lecz nie miał najmniejszych szans na to. Z każdą chwilą coraz bardziej słabł i jego ruchy stawały się coraz wolniejsze. W pewnym momencie próbował coś powiedzieć, ale jedynym dźwiękiem jaki wydał był nieprzyjemnie brzmiący bulgot. Po chwili z jego ust popłynęła strumieniem krew. Oczy chłopaka szeroko rozszerzyły się w przestrachu, po czym gwałtownie zamarły. Krew przestała płynąć. Oponent Amona nie żył.
Wokół areny zapadła głucha cisza. Wszyscy z zainteresowaniem patrzyli się na śmierć młodzieńca. Śmierć, która wynikła w nadzwyczaj nietypowy sposób.
- Chyba mamy zwycięzcę - odezwał się zakapturzony mężczyzna z wyraźną wesołością w głosie - Jak Cię zwą młody?
Image
Image
Awatar użytkownika
Game Master
 
Posty: 330
Rejestracja: 3 Maj 2010, o 19:02

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Amon Rage » 31 Lip 2010, o 16:18

Amon z lubością wręcz oglądał, jak jego przeciwnik konał w ogromnych męczarniach, podczas gdy on przerabiał jego wnętrzności na papkę przy użyciu czystej, skoncentrowanej Mocy, którą powoli wsączał w ciało przegranego. Nawet nie wiedział, jak miał na imię, zaś na oczy widział go chyba pierwszy raz, nie licząc jakiś minięć na korytarzu, czy na sali treningowej, gdzie i tak zresztą nie zwracał na niego uwagi. Teraz zaś był on jego pierwszą władającą Mocą ofiarą, treningiem przed zabijaniem Jedi, których krwi łaknął równie mocno, co coraz większej mocy.
Dopiero kiedy chłopak wyzionął ducha plując krwią gęsto wypływającą z jego ust, Rage wstał na równe nogi odrywając dłoń od jego piersi, poprawił swą szatę i wytarł kropelkę krwi z policzka lekko rozmazując posokę po swoim licu. Czuł wypełniającą go dumę i radość z wygranej, lecz nade wszystko radowała go ta nagła cisza, wrażenie jakie zrobił na oglądających swym popisem nowo nabytych umiejętności. Słysząc pytanie zakapturzonego Sitha, wzniósł na niego swe oczy, których tęczówki przybrały teraz krwistoczerwony kolor i z delikatnym uśmiechem na ustach odpowiedział.
- Amon Rage.
Tyle wystarczyło, żeby ludzie mówili o nim i o tym, czego byli świadkami. Nie mając tu nic więcej do roboty ruszył niespiesznym krokiem w stronę swego płaszcza leżącego po drugiej stronie areny, w międzyczasie wyciągając rękę w tył i telekinetycznie przyciągnął miecz świetlny pokonanego, który przywłaszczył sobie jako trofeum. Zabrawszy więc swój płaszcz opuścił plac zmierzając do swej kwatery, idąc wyprostowanym, z uniesioną głową i krzywym, zadziornym uśmieszkiem świadczącym o rozpierającej go radości.
Image
Awatar użytkownika
Amon Rage
Sith Apprentice
 
Posty: 108
Rejestracja: 12 Maj 2010, o 01:42

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Jack Foreman » 7 Sie 2010, o 15:37

Yarin Lanex i Darth Vengeance przybyli z [Korriban] Kantyna "Pod zabójczym szeptem"

- Witam w twoim nowym domu... - powiedziała Khaylia do Yarina, po tym jak przekroczyli próg głównej bramy akademii. Po drodze do wnętrza budynku natknęli się jedynie na paru strażników, którzy jedynie lekko kłaniali się Sithce.
- Amonie... Hol główny... Czekam... - wysłała wiadomość do swego pierwszego ucznia, gdy weszli do wraz z Yarinem do gmachu.
Postać Główna
Image
Postacie Poboczne
Image
Image
Image
Image


Captain Jack

nr. gg: 11551647
Awatar użytkownika
Jack Foreman
Galactic Empire
 
Posty: 1249
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Amon Rage » 7 Sie 2010, o 22:24

W chwili, gdy jego mistrzyni wysyłała mu telepatyczną wiadomość, chłopak pogrążony był w głębokim transie. Musiał przeanalizować cały niedawny pojedynek, skupić się na tym, czego udało mu się dokonać i jakie wtedy wywołał w sobie emocje, które pozwoliły mu tak doskonale panować nad Mocą. Wiedział już, że ma w sobie wiele gniewu, nienawiści i chęci mordu, a te trzy czynniki dawały mu najwięcej siły, dlatego musiał je starannie pielęgnować, by móc dalej czynić takie postępy z każdym kolejnym katorżniczym treningiem.
Słysząc słowa Khaylii Amon wstał z podłogi, zarzucił na ramiona płaszcz i przypiął oba miecze świetlne do paska, po czym ruszył do holu zgodnie z poleceniem. Od samego początku czuł, że coś jest nie tak, lecz nie wiedział co, póki się nie zbliżył. Teraz wyraźnie wyczuwał drugą aurę Ciemnej Strony, która była tak słaba, że aura Vengeance kompletnie ją przyćmiewała.
- Jestem, Mistrzyni.
Powiedział stając w końcu przed nią i kłaniając się jej w geście szacunku, choć ani na chwilę nie spuścił wzroku z nowego, obcego przybysza.
Image
Awatar użytkownika
Amon Rage
Sith Apprentice
 
Posty: 108
Rejestracja: 12 Maj 2010, o 01:42

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Jack Foreman » 8 Sie 2010, o 11:49

- Witaj Amonie... - Vengeance powitała swojego ucznia - Chciałabym ci przedstawić twojego nowego brata - dodała widząc, że Amon z dużą uwagą obserwuje Yarina. - Tak jak ciebie, będę go szkoliła w tajnikach Ciemnej Strony Mocy... To oznacza nie mniej nie więcej, iż nasza wesoła kompania zwiększy się o jednego członka.
Postać Główna
Image
Postacie Poboczne
Image
Image
Image
Image


Captain Jack

nr. gg: 11551647
Awatar użytkownika
Jack Foreman
Galactic Empire
 
Posty: 1249
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Amon Rage » 8 Sie 2010, o 12:11

Chłopak słuchał słów Vengeance z wyrazem twarzy, który nie wyrażał wiele więcej ponad powagę. Usta miał ściągnięte w wąską kreskę, powieki delikatnie zmrużone, zaś całą twarz ogólnie rzecz biorąc skryta była pod maską powściągliwości i spokoju.
- Rozumiem Mistrzyni.
Odparł kiwając lekko głową na znak, że przyjął do wiadomości te rewelacje. Cóż, nie miał za wiele do powiedzenia w tej materii i choć czuł się nieco zazdrosny, wszak Vuusen nie będzie mogła poświęcać mu tyle czasu, co do tej pory, to mimo wszystko nie miał zbyt wiele do powiedzenia w tej kwestii. Poza tym najwyraźniej musiała widzieć potencjał w tym nowym, skoro zdecydowała się go szkolić. Jednakże by ściągnąć na siebie jej uwagę, Amon uśmiechnął się nieznacznie i rzekł.
- Zabiłem jednego z uczniów Akademii w pojedynku na placu. Wsączałem w niego Moc tak powoli, że zrobiłem ze wszystkich jego organów wewnętrznych papkę.
To rzekłszy Rage uśmiechnął się nieco szerzej, wyraźnie zadowolony z samego siebie i odchylił połę szaty w tył, by pokazać kobiecie drugi miecz przypięty obok pierwszego. Ciekaw był, jak na to zareaguje, choć oczywiście nie mogła być na niego zła, skoro odbyło się to pod nadzorem wyższego rangą Sitha.
Image
Awatar użytkownika
Amon Rage
Sith Apprentice
 
Posty: 108
Rejestracja: 12 Maj 2010, o 01:42

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Yarin Lanex » 8 Sie 2010, o 12:46

Yarin słuchając i nie odzywając się aż do tej pory stał w zaciemnionym korytarzu. Akademia Sithów, jej wnętrze, wypełniało pustkę, która do tej pory w nim krążyła. Nie znał jeszcze zwyczajów tu panujących, więc gdy w ich towarzystwie pojawiła się trzecia osoba, przyjął to z obojętnością.
Czuł w młodzieńcu siłę i butę, więc w tym momencie nie chciał wdawać się w żadne konfrontacje. Zresztą to Vuusen była jego Mistrzynią, nie on.

Skoro Amon miał być teraz jednym z jego braci, powinien wyrazić szacunek wobec niego.
- Chciałbym pogratulować wygranej walki oraz zdobycia cennego trofeum po przegranym – rzekł szczerze nowy adept. – Mistrzyni…co mam teraz robić? – pochylił głowę Yarin zapytując się kobiety.
Postać główna:
Image
..najważniejsze jest to, by nigdy nie zawieść samego siebie..
Postać poboczna:
Awatar użytkownika
Yarin Lanex
Sith Apprentice
 
Posty: 130
Rejestracja: 2 Lip 2010, o 20:33
Miejscowość: Gdynia

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Amon Rage » 8 Sie 2010, o 13:00

Za ton on był bardzo nieufny względem "nowego", a w pewnym stopniu nawet zazdrosny. W końcu jego pojawienie się oznaczało, że Mistrzyni będzie mniej czasu poświęcała jego szkoleniu, skupiając się na nim, bowiem najwyraźniej był takim samym nowicjuszem jak on, gdy "znaleziono" go w grobowcu XoXaan podczas pierwszej wizyty chłopaka na Korriban.
Słysząc słowa Yarina, zwrócił się ku niemu, a jego twarz wykrzywiał grymas złości i irytacji. Szybciej niż mógł zareagować na ten niespodziewany atak, Amon wyrzucił lewą rękę w przód i pchnął silnię Mocą powalając nowicjusza i posyłając go ślizgiem po posadzce pod najbliższą ścianę, do której odbił się plecami.
- Nie przerywaj mojej rozmowy z Mistrzynią! Nikt nie prosił Cię o zdanie!
Ryknął niemalże głosem przepełnionym złością i nagle rozbudzoną furią, a jego tęczówki zalśniły nagle krwistą czerwienią świadczącą o tym, że rozbudził w sobie gwałtownie Ciemną Stronę Mocy gotów użyć jej do anihilacji chłopaka. Nie uczynił tego jednak, bowiem Darth Vengeance nie wydała mu takiego rozkazu, a poza tym jego przewina nie była wystarczająca.
Image
Awatar użytkownika
Amon Rage
Sith Apprentice
 
Posty: 108
Rejestracja: 12 Maj 2010, o 01:42

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Yarin Lanex » 8 Sie 2010, o 13:15

Pomimo oddania szacunku nowo poznanemu brata, Yarin nie spodziewał się takiej reakcji. W sumie mógł, gdyż niedawno poznał na własnej skórze, co oznacza siła gniewu.
Poczuł nieznaną aurę, która nagle wstąpiła w Amona, jednak nie zareagował na to i dał się ponieść biegom wydarzeń. W momencie, gdy krzyk chłopaka dobiegł jego uszu, a jakaś moc powaliła go na ścianę, zrozumiał, że musi udowodnić swoją siłę, nawet jeśli miał przegrać.
Spodziewał się, że chłopak, bardziej od niego doświadczony włada niepoznaną jeszcze przez korelianina siłą, może go z łatwością pokonać, to umiętność walki wręcz, spryt i przebiegłość Yarina, mogły pozwolić na ciekawą walkę.
Ale była przecież obok Vengeance, której przysiągł lojalność i wykonywanie jej poleceń.

Młodzieniec wstał, poprawił rękaw i czując jak wzrasta w nim irytacja i wściekłość powiedział, spoglądając Amonowi proste w oczy:
- Mistrzyni, co chcesz bym teraz uczynił?
Postać główna:
Image
..najważniejsze jest to, by nigdy nie zawieść samego siebie..
Postać poboczna:
Awatar użytkownika
Yarin Lanex
Sith Apprentice
 
Posty: 130
Rejestracja: 2 Lip 2010, o 20:33
Miejscowość: Gdynia

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Jack Foreman » 8 Sie 2010, o 19:02

- Cóż... Amonie, wiem że to nowa sytuacja dla ciebie, lecz powinieneś troszkę się powstrzymać przed takimi wybuchami - rzekła Vengeance krzyżując ręce na piersi - Z drugiej jednak strony nie mam zamiaru bronić cię młody, za każdym razem gdy mój starszy uczeń uzna, że nadszedł czas by spuścić ci manto... - zwróciła się do Yarina - Głównie w twoim interesie leży byś umiał się sam bronić. Najważniejsze jednak jest to byście okazywali sobie należny szacunek. Pamiętajcie, że was obu nie wybrałam przez przypadek... Poza tym ukarzę was z całą surowością jeśli będę musiała się za was wstydzić, gdy zaczniecie się tłuc przy obcych... Rozumiecie? - odpowiedziały jej powolne kiwnięcia głowami obu młodzieńców - Amonie... Jestem dumna z twojej wygranej. Teraz raczej nikt nie powinien wątpić w twoje umiejętności. Pamiętajcie obaj - wasze postępki świadczą nie tylko o was, lecz również o mnie... W każdym razie ucieszy was wieść, iż Triumwirat zlecił nam pewne zadanie, które będzie się wiązało z opuszczeniem Korribanu.
Postać Główna
Image
Postacie Poboczne
Image
Image
Image
Image


Captain Jack

nr. gg: 11551647
Awatar użytkownika
Jack Foreman
Galactic Empire
 
Posty: 1249
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Amon Rage » 8 Sie 2010, o 19:11

- Ciągle żyje.
Stwierdził krótko tonem spokojnym, acz sugerującym jego wielką łaskę oraz samokontrolę. Oboje z Vuusen wiedzieli, że gdyby zechciał, to mógłby uczynić coś więcej, niż tylko wyczyszczenie nim kawałka podłogi głównego holu akademii. Oboje również wiedzieli, że gdyby kobieta chciała go zatrzymać, uczyniłaby to, a nawet zabiłaby swego ucznia, gdyby uznała, że zaszła takowa potrzeba. W każdym bądź jednak razie chłopak kiwnął Darth Vengeance głową na znak, iż przyjął jej reprymendę kornie chyląc przy tym głowę, a następnie nie zmuszany przez nikogo podszedł do Yarina i wyciągnął ku niemu dłoń ze słowami.
- Jestem Amon Rage i od tej pory będę wrzodem na Twojej dupie tak długo, jak nie pokażesz, że jesteś wart szkolenia.
To powiedziawszy uśmiechnął się do niego w taki sposób, że gdyby nie jego wcześniejsze zachowanie, można by to było uznać za iście przyjacielski gest oraz formę pojednania.
Image
Awatar użytkownika
Amon Rage
Sith Apprentice
 
Posty: 108
Rejestracja: 12 Maj 2010, o 01:42

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Yarin Lanex » 8 Sie 2010, o 19:35

Yarin z pokorą wysłuchwiał swojej MIstrzyni. Czy zgadzał się z nią czy też nie, musiał przyjąć do wiadomosci wszystko, co usłyszał.

Sama myśl o wyruszeniu poza Akademię w tak krótkim czasie od jego przybycia do niej trochę zdziwiła młodzieńca, jednak doskonale zdawał sobie sprawę, że to jest swoisty test dla niego.
A także dla relacji z jego nowym bratem.
Gest Amona oraz jego słowa w duchu ucieszyły Yarin'a - przecież lepiej nie mieć go za swojego wroga. Jednak wiedział, ze musi ważyć swoje słowa i czyny, by nie stał się on jego przecwinikiem. I musi udowodnić nie tylko jemu, że nie jest tu przypadkowo.

Yarin pewnie wycinął rękę do Amona i odrzekł:
- Bądź wrzodem nawet i na tyłku wszystkich w tej Akademii, byle byś nie stawał mi na drodze w szkoleniu.
- Pani - zwrócił się do Vuusen. - Pozwolisz, że udam się do swojej komnaty i zacznę czerpać wiedzę na temat Ciemnej Strony Mocy. Myślę, że teoria przed praktyką to dobry krok ku wzbudzeniu w sobie Jej potęgi - pokornie pochylił głowę przed Mistrzynią.
Postać główna:
Image
..najważniejsze jest to, by nigdy nie zawieść samego siebie..
Postać poboczna:
Awatar użytkownika
Yarin Lanex
Sith Apprentice
 
Posty: 130
Rejestracja: 2 Lip 2010, o 20:33
Miejscowość: Gdynia

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez Jack Foreman » 8 Sie 2010, o 20:34

- Teoria jest może i dobra, ale dla ścierw Jedi... Prawdziwa potęga bierze się z czynów. Jak już mówiłam Triumwirat ma dla nas zadanie, a ono nie może czekać. Mamy stanowić eskortę dla najmłodszych członków naszego Zakonu, którzy lecą się uczyć do drugiej akademii. Jej lokalizacja będzie dla was za pewne niespodzianką, gdyż znajduje się ona na gruzach akademii Jedi na Yavinie. - popatrzyła z wyraźnym zadowoleniem na swoich uczniów - Tak... Nasza flota zmiażdżyła te ścierwa i Zakon Sith wziął w swe panowanie Praxeum... W każdym razie musimy się już zbierać - prom czeka... - dodała, po czym nie czekając zbytnio na swoich uczniów ruszyła ku lądowisku.
Operacja przerzutu początkujących adeptów Ciemnej Strony Mocy musiała na prawdę wiele znaczyć dla Triumwiratu. Główne świadczyły o tym pilotowane przez klony Sithów cztery Tie Defendery osłony. Poza tym oprócz samej Vengeance i jej dwójki uczniów, zadanie eskortowania dostała jeszcze trójka wojowników. Khaylia jednak, gdy zobaczyła ładunek promu, doszła do wniosku, że ich głównym zadaniem będzie niedopuszczenie do ucieczki nowicjuszy. Wielu z nich wyglądało jakby zostało siłą wcielone do Zakonu.
- Witam - rzekła Khaylia do stojących na płycie Sithów. Z zadowoleniem dostrzegła, iż wszyscy pochodzili z gałęzi Zakonu, zapoczątkowanej przez zmarłego Darth Tareusa.
- Wreszcie się pojawiłaś Vengeance... Czekaliśmy tylko na ciebie... - mruknął z niezadowoleniem jeden z wojowników.
- Cóż mogę rzec Shady - miałam parę spraw na mieście do zrobienia przed wyjazdem - odpowiedziała uśmiechając się.
- Nieważne... Załadujmy to świeże mięsko na statek i lećmy z tym koksem - i tak jesteśmy spóźnieni względem harmonogramu...
Po mniej więcej pięciu minutach piloci promu rozpoczęli sekwencję startową, po której statek wzniósł się z dużą prędkością ku niebu. Następnie, gdy tylko opuścił cień grawitacyjny Korribanu, wskoczył w hiperprzestrzeń...


Darth Vengeance, Yarin Lanex i Amon Rage udali się do [Yavin IV] Niefortunna niespodzianka
Postać Główna
Image
Postacie Poboczne
Image
Image
Image
Image


Captain Jack

nr. gg: 11551647
Awatar użytkownika
Jack Foreman
Galactic Empire
 
Posty: 1249
Rejestracja: 31 Gru 2008, o 21:04
Miejscowość: Gdańsk

Re: [Korriban] Akademia Sithów

Postprzez David Turoug » 25 Sie 2010, o 13:33

Marcus Lowland, Lasha Retta i Jenica Skyross przybywają z: [Nar Shaddaa] W poszukiwaniu legendarnego medalionu Sith

"Mroczny Cień" należący do uczennicy Lady Valkiriany osiadł na jednym z lądowisk Akademii Sith. Po paru miesiącach spędzonych poza Korriban, wysiadający ze statku Lowland, poczuł jakby złapał drugi oddech. Aura planety zdecydowanie korzystanie na niego wpływała.
- No cóż, nie powiem żeby miło mi się z tobą współpracowało. - rzekł szorstko Marcus - Choć wydajesz się porządną zabójczynią, czasem zbyt dużo masz do powiedzenia. A teraz wybacz, lecz muszę złożyć raport Lordowi Weirdensowi.
- Oddaj medalion, karykaturo Sitha. - odparła ze złością Jenica.
- Owszem oddam go, ale w ręce kogoś kompetentnego. Ty lepiej zajmij się tą kobietą, w końcu ją tutaj sprowadziałaś. - Lowland wskazał na Lashę, po czym odwrócił się i ruszył ku pomieszczeniu swojego mentora.

***

Po kilkudziesięciu minutach poszukiwań Marcus nie odnalazł Darth Weirdensa. Widocznie ten ukrywał swoją obecność w Mocy. Udał się więc do swojego pokoju, gdzie przebrał się i wziął prysznic. Właśnie miał wyjść, gdy do lokacji wkroczył... jego mentor.
- Dobrze się spisałeś. - rzekł cicho stary Sith, biorąc do rąk medalion. Jednak nic się nie wydarzyło. Lowland spodziewał się niebieskiego światła i zwalenia z nóg Weirdensa, jednak ten pozostał na swoim miejscu. Młodszy z mężczyzn domyślił się, że może mieć na to wpływ potęga jego mistrza.
- Dziękuję, sir. - odparł - Muszę jednak powiedzieć, że ta kobieta od Valkiriany raczej była balastem...
- To jest teraz nieważne. - przerwał mu starzec - Bądź gotowy na kolejną wyprawę. Prawdopodobnie niedługo wybierzemy się w pewne miejsce, w nieco większym gronie. Zasłużyłeś na chwilę odpoczynku.
Darth Wierdens zakończył tym samym rozmowę, opuszczając pokój Lowlanda i udał się w bliżej nieokreślonym kierunku...
Postać główna:
Image

Postaci poboczne:
Image
Image
Image
Image

Dawne postaci:
Image
Image
Image
Awatar użytkownika
David Turoug
Jedi Knight
 
Posty: 2285
Rejestracja: 28 Wrz 2008, o 01:25

PoprzedniaNastępna

Wróć do Korriban

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron